/Rezultaty badań dr Arunasalam w Instytucie Chorób Serca w USA

Rezultaty badań dr Arunasalam w Instytucie Chorób Serca w USA

Badania przeprowadzone przez Instytut Serca High Desert w roku 2009


Instytut Serca High Desert w Victorville, (Kalifornia) stanowiącym filię szpitala Cedars-Sinai, świadczy swoim pacjentom z grupy wysokiego ryzyka  w zakresie chorób serca opiekę zdrowotną na najwyższym poziomie.
W 2009 r. Instytut High Desert przeprowadził najszerzej zakrojone w historii badania kliniczne u ludzi dotyczące suplementów odżywiania, aby udowodnić skuteczność i niezwykłe korzyści dla zdrowia, jakich dostarcza ProArgi 9 plus.

Instytut High Desert, bez jakiejkolwiek namowy ze strony firmy Synergy Worldwide, przeprowadził, administrował i sfinansował badanie z udziałem Dr. Josepha Prendergarsta.

 

Na czele Instytutu HDHI stoi światowej sławy  kardiolog, Dr. Siva Arunasalam – niezwykły lekarz, którego cechuje nieustające dążenie, aby ratować ludzkie życie. Jest on dyrektorem i założycielem Instytutu Serca High Desert.

Przybył do USA w 1977 r. Jako posiadacz licencjatu w dziedzinie medycyny na Uniwersytecie w Nebrasce. Obronił pracę magisterską, a potem doktorską na uniwersytetach John Hopkins i Emery w Atlancie. Uzupełnił swój staż i członkostwo w prestiżowym szpitalu Cedars-Sinai w ramach Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles. Studiował tam pod kierunkiem P.K. Shaha, który jest kardiologiem o światowym prestiżu. Posiada specjalizację w dziedzinie medycyny wewnętrznej, kardiologii oraz kardiologii interwencyjnej.

             W 1995 r. lokalny szpital szukał usług kardiologa interwencyjnego i zaprosił Dr. Sivę do otworzenia praktyki. Doktor zgodził się i w ciągu dziesięciu lat od skromnego gabinetu w dwupokojowym biurze przeniósł się do budynku o powierzchni ponad 6 tys. m2, oferującym usługi pięciu kardiologów. Przez ten czas dr Siva zaobserwował znaczący wzrost chroniczności chorób wynikający z zastoinowej niewydolności serca. Wyjaśnia, że zauważa coraz mniej ataków serca.

Dzięki nowoczesnej medycynie oraz interwencjom chirurgicznym, takim jak stenting czy bypassy, może dziś ratować ludzi, którzy 20 lat temu przy podobnych problemach nie mieliby szansy przeżycia. Współczesnym problemem jest jednak słabość mięśni, wynikająca z chorób układu sercowo-naczyniowego. Ludzie cierpiący na tego typu dolegliwości mogą odczuwać trwałe objawy w postaci bólu w klatce piersiowej lub cierpieć na inne, związane z tym choroby. Dr Siva posiada pacjentów w wieku ponad 80 lat, którzy cieszą się wciąż doskonałą sprawnością mózgową i chcą być bardziej aktywni, jednak ograniczenie stanowi dla nich stan ich serca lub problemy zdrowotne. Z perspektywy zarządzania medycznego szukał więc terapii alternatywnej.


W 1999 r., kiedy dr Siva przygotowywał się do wewnętrznych egzaminów specjalizacyjnych przeczytał wiele artykułów o L-argininie. Dokonał zestawienia  nitrogliceryny z L-argininą. Obie substancje mogły produkować w organizmie tlenek azotu rozszerzający naczynia krwionośne i poprawiający przepływ krwi, jednak spostrzeżenie, że L-arginina mogła naśladować działanie nitrogliceryny bez zwyczajnych w tym drugim wypadku efektów ubocznych, wydało mu się nowe. Zaczął stosować L-argininę w swej praktyce medycznej, nigdy jednak w ilościach na tyle wysokich, by przynosiła ona efekty, które można obserwować dzisiaj.


Kiedy podczas jednego z wywiadów zapytano go czemu inni lekarze w tej specjalizacji nie promują wykorzystania L-argininy, odpowiedział, że wynika to wyłącznie z tego, czemu ci lekarze są obecnie zaprzedani. L-arginina jest produktem generycznym, a dopóki nie można na tym zarobić pieniędzy nikt nie zechce jej promować. Cieszy się, że obecnie podejmowane są pierwsze kroki w tym kierunku i ma nadzieję, że stoimy u progu poważnych zmian. Wskazuje, że branży medycznej zajęło 25 lat to, by przekonać się do korzyści płynących z obniżania cholesterolu, a nawet obecnie toczy się jeszcze debata, jak agresywna powinna to być terapia.


Dr Siva specjalizuje się w pewnych rodzajach stentingu. W 2008 r. w Instytucie HDHI przeprowadzono 450 zabiegów angioplastyki. Doktor Siva korzysta z tzw. nagich stentów metalowych, a także nowszego typu – stenty uwalniające leki. Ten rodzaj zapobiega przed zniszczeniem ściany arterii dzięki rozrostowi komórek mięśni gładkich (jest to reakcja organizmu na zabliźnianie się podczas umieszczania w nim balonu w ramach zabiegu angioplastyki. Dr Siva jest także ekspertem w umieszczaniu stentu w tętnicy szyjnej poprzez pachwinę – zamiast otwierania powierzchni szyi.


Zapytany, czy wiele spośród wyników badania stanowi dla niego zaskoczenie, doktor odpowiedział, że zaskoczyły go nie tyle same wyniki, co szybkość z jaką je zaobserwowano. Zobrazował to mówiąc, że jeśli kiedyś leczył kogoś cierpiącego na wysokie ciśnienie, rezultaty nie były widoczne latami, podczas gdy przy zastosowaniu ProArgi9 Plus bezpośredni skutek zauważył już po miesiącu od rozpoczęcia testów. Dr Siva myśli o długoterminowym zapobieganiu ryzyku poprzez wykorzystanie ProArgi9Plus.

Zapytany, czy korzyści wynikające ze stosowania ProArgi 9 Plus oznaczają mniej zabiegów angioplastyki i stentingu –  wytłumaczył, że jeśli leczy danego pacjenta od pięciu lat, a ten potrzebuje wszczepienia stentingu lub bypassu, wówczas postrzega to jako osobistą porażkę. Wolałby w ogóle nie oglądać swych pacjentów w pracowni cewnikowania, na sali operacyjnej ani nawet w szpitalu. Tym zaś, którzy byli już poddani zabiegom takim jak stenting czy bypassy, chciałby, by nie były im już potrzebne w przyszłości. Niektóre stenty trzeba wymieniać już po 6 miesiącach, większość po 3 latach. Leczenie z zastosowaniem L-argininy może temu zapobiec. Wolałby zatem opiekować się pacjentami tylko w swoim biurze. Postrzega swą pracę jako zapobieganie atakom serca i intensywną opiekę nad pacjentami z grupy wysokiego ryzyka – obecnie wykorzystuje w niej ProArgi 9 Plus.

Zapytany kto ufundował badania, dr Siva przyznał, że to jego Instytut zasponsorował całe przedsięwzięcie – za wyjątkiem samego produktu wykorzystanego w badaniach. Setki tysięcy dolarów zainwestowano w echokardiogramy, testy napięcia, monitorowanie sześciominutowych spacerów oraz rozległe badania laboratoryjne. Firma Synergy Worldwide dostarczyła jedynie sam produkt.


Dr Siva był pod wrażeniem, choć nie zaskoczył go sam fakt znaczącej poprawy w przypadku wielu dolegliwości takich jak: choroba tętnic obwodowych, nadciśnienie płucne, niewydolność nerek, neuropatia czy uzależnienie od podawanego tlenu. Odpowiedział słowami; Wszystko zależy od przepływu krwi”.

Jest to istotny czynnik w przypadku zawałów, ataków serca, czynności wątroby i nerek. Funkcjonowanie systemów wszystkich organów poprawia się wraz ze zwiększonym przepływem krwi. Wskazuje, że z wiekiem nasze naczynia krwionośne stają się twardsze, mniej elastyczne. Wpływa to na działania takie jak czynność nerek. Przykładowo czynność nerek u siedemdziesięciolatka jest o połowę słabsza niż u trzydziestolatka. Śmierć komórek następuje wskutek niedostatecznego przepływu krwi.


Dr Siva planuje już kolejną serię testów i badań, aby dalej promować ProArgi 9 Plus i poprawiać jakość życia swoich pacjentów. Jego celem jest, jak sam to określił: „zapobieganie atakom serca, robienie tego, co potrzebujemy robić w tym czasie, a następnie intensywnie działać w celu zmniejszenia ryzyka dzięki ProArgi 9 Plus.”

 

Na poniższym nagraniu video – Dr Siva Arunasalam opowiada o niesamowitych rezultatach,

jakie pacjenci jego Instytutu High Desert, uzyskali przy wykorzystaniu ProArgi 9 Plus

( nagranie jest w języku angielskim )

Źródło: http://maxpulsetraining.com/pro/pro_high_desert.pdf