/Hormon wzrostu (HGH) – nowy eliksir młodości gwiazd

Hormon wzrostu (HGH) – nowy eliksir młodości gwiazd

Źródło: Flickr.com


Wielu aktorów i celebrytów jest gotowych dla swojej kariery zrobić wiele, tzn. są zdecydowani poprawić swoje zdrowie, wygląd, samopoczucie, zyskać więcej energii, aby przed kamerami wyglądać młodo i pięknie.


W Stanach Zjednoczonych kuracje botoksem stały się już mniej modne, bo od pewnego czasu Amerykanie oszaleli na punkcie hormonu wzrostu ( HGH)

 

Hormon wzrostu (HGH)

Hormon wzrostu nazywany jest „hormonem młodości” gdyż jest najważniejszym hormonem odpowiedzialnym za młody wygląd i wzrost całego organizmu.

HGH produkowany jest w przysadce mózgowej, a najwyższe jego stężenie możemy zaobserwować w okresie dojrzewania. Najwięcej hormonu wzrostu wytwarza się wtedy, kiedy śpimy. Niestety już od około 30 roku życia, obniża się jego produkcja, co wpływa na szybsze pojawianie się zmarszczek, wzrost tkanki tłuszczowej, mniejszą energię, obniżone samopoczucie i ogólne starzenie organizmu.

  • W obietnicę cofnięcia czasu o kilkanaście lat i zlikwidowania zmarszczek za pomocą hormonu wzrostu – uwierzyły gwiazdy Hollywood.

W Stanach Zjednoczonych coraz więcej znanych osób, jak i też zwykłych Amerykanów zaczęło stosować sztuczny hormon wzrostu. Zdecydowana większość gwiazd nie przyznaje się oficjalnie do tego. Wynika to być może z tego, że dla wielu z nich byłoby to przyznaniem się do starości i stanowiłoby objaw słabości. Pomimo tego, nie brakuje też i takich, którzy otwarcie mówią o stosowaniu HGH przez siebie.

Amerykański magazyn plotkarski „Vanity Fair” poświęcony kulturze, polityce, życiu gwiazd i modzie, napisał, że: „Każdy aktor po pięćdziesiątce z pokłutym brzuchem lub żyłami bez wątpienia szprycuje się hormonem wzrostu”. Miesięcznik ten posłużył się również przykładem, że znany doktor amerykański Uzzi Reiss, od wielu lat wstrzykuje sobie hormon wzrostu i czuje się wspaniale!

Magazyn „Vanity Fair” ustalił, że z całą pewnością „hormon młodości” przyjmowała 66-letnia Alana Stewart, która jest byłą żoną znanego aktora George’a Hamiltona i Roda Stewarta. Suzanne Somers przyznała, że dla niej hormon wzrostu: „To seks w pigułce”.

Kolejnymi entuzjastami i praktykami tej kontrowersyjnej wśród wielu lekarzy kuracji są ponoć: znany aktor Nick Nolte i reżyser filmowy Oliver Stone. Dziesięć lat temu, na lotnisku w Sydney dokonano przeszukania u Sylvestra Stallon’e i znaleziono u niego 48 ampułek hormonu wzrostu. Podobno już w latach osiemdziesiątych ten specyfik pomagał mu w grze aktorskiej w znanym wszystkim filmie „Rocky IV”.

Kolejną gwiazdą, która oficjalnie przyznała się do stosowania HGH, jest znany producent hollywoodzki Frank Capra Jr. Który stwierdził: „W ciągu kilku tygodni hormon ten sprawił, że poczułem się lepiej. Będąc już po pięćdziesiątce, jadłem lepiej, lepiej spałem, byłem w stanie bardziej się skupić i sprawniej myśleć”.

Wiele źródeł w internecie podaje, że aby zauważyć pierwsze rezultaty działania, kuracja hormonem powinna trwać przynajmniej pół roku. Iniekcji dokonuje się zazwyczaj 3 razy w tygodniu za pomocą igieł, których używają cukrzycy, więc sama kuracja nie jest podobno zbyt bolesna. Osoby, które stosują ten hormon zazwyczaj twierdzą, że doznają wzrostu szybkiego samopoczucia, szybkiej utraty tkanki tłuszczowej, są w stanie dłużej pracować, mogą krócej spać i pomimo to są bardziej wypoczęci niż kiedykolwiek wcześniej, a przy tym czują się o wiele lat młodziej.

 Gabinety medycyny estetycznej w Stanach Zjednoczonych, reklamują hormon wzrostu jako „fontannę młodości w strzykawce”. Osoby, które go stosują, twierdzą, że czują się o kilkanaście lat młodsi, mają więcej energii, a ich skóra wygląda znacznie młodziej. W 1999 roku, naukowcy z University of Washington potwierdzili, że hormon ten, wpływa na spalanie tkanki tłuszczowej i poprawia samopoczucie. Osoby po 65 roku życia, a także nosiciele HIV przyznali, że dzięki hormonowi wzrostu przybyło im mięśni i poczuli przypływ energii.

 

HGH cena

Koszt rocznej kuracji w Stanach Zjednoczonych waha się między 8-12 tysięcy dolarów. Doktor Frank Santangelo z Lincoln Park w stanie New Jersey, stwierdził: „Ta kuracja pozwala zatrzymać albo przynajmniej opóźnić proces starzenia”.

Należy podkreślić, że przyjmowanie zbyt dużych dawek syntetycznego HGH przez długi okres czasu, może spowodować też liczne skutki uboczne. Zbyt wysoki poziom HGH może prowadzić do akromegalii, czyli do nienaturalnego rozrostu kości, w tym żuchwy, warg i języka, a także narządów wewnętrznych takich jak: serce i nerki. Wielu lekarzy medycyny estetycznej w Stanach Zjednoczonych wyraża opinię, że wraz upływem lat i obniżania się hormonu wzrostu w ustroju, powinniśmy go uzupełniać jak każdą inną witaminę i, że chodzi tylko o jego wyrównanie…

Druga grupa lekarzy, ma odmienne zdanie twierdząc, że wstrzykiwanie sztucznego hormonu wzrostu w dłuższej perspektywie może przynieść więcej złego niż pożytku, gdyż każdy organizm jest inny i wstrzykując syntetyczny hormon wzrostu, może dojść do niekontrolowanego jego stężenia w organiźmie, co może doprowadzić do pojawienia się nieprzewidzianych skutków ubocznych.

Zarówno ci, którzy stosują syntetyczny hormon wzrostu od dawna, jak i ci, którzy są przeciwnikami takiej metody dostarczania hormonu do organizmu, wszyscy z pewnością mogą przyznać, że bez wątpienia są świadomi negatywnych skutków, które mogą wystąpić podczas trwania kuracji, jak i po jej zakończeniu.

Powyższy materiał został opracowany na podstawie poniższego źródła:

Źródło: http://www.newsweek.pl/styl-zycia/zastrzyk-z-mlodosci,89044,1,1.html

 

W związku z możliwością wystąpienia wielu skutków ubocznych, które się wiążą ze stosowaniem sztucznego hormonu wzrostu, wiele osób poszukuje alternatywnych metod, które pomogłyby podwyższyć w organiźmie produkcję hormonu wzrostu w sposób naturalny.

Wiele źródeł podaje, że można podwyższyć poziom hormonu wzrostu w organiźmie – stosując l-argininę.

l-arginina

Dr Louis Ignarro, autor książki „Nigdy więcej chorób serca” wraz z innymi dwoma naukowcami, otrzymał Nagrodę Nobla za badania nad l-argininą i tlenkiem azotu. Dr Ignarro napisał w swojej książce, że odpowiednia dawka l-argininy może pomóc organizmowi wytworzyć naturalnie hormon wzrostu. Poniżej znajduje się cytat z książki na ten temat:

Dlaczego utrzymaniem odpowiednio wysokiego poziomu Argininy są zainteresowani sportowcy, a w szczególności kulturyści?

W kręgach kulturystycznych arginina jest znana między innymi z tego, że znacznie przyspiesza proces budowania bardzo dobrych jakościowo mięśni. Jest to po części efektem tego, że odpowiedni poziom argininy powoduje podniesienie poziomu hormonu wzrostu w ustroju. Hormon wzrostu, patrząc od strony fizjologii, jest najważniejszym hormonem w organizmie człowieka, ponieważ wywiera bardzo silny wpływ na proces wzrostu mięśni i utraty tkanki tłuszczowej.

 

  • ProArgi 9 Plus to jedyny przykład suplementu diety, który jest najbardziej zaawansowanym komplekserem l-argininowym na rynku. Formuła ProArgi9+ została opracowana przy współpracy z wiodącymi ekspertami, którzy mają obszerną wiedzę medyczną i zajmują się układem krążenia.